Product placement usankcjonowany

Autor: espan6666
26 listopada 2009

Auta, napoje, kosmetyki – te i kilka innych towarów gra w rodzimych filmach a także serialach, pomimo że pojęcie lokowania produktu – product placement, nie funkcjonuje do tej pory w polskim prawie. Do końca roku tę formę reklamy, wbrew protestom wydawców prasy zalegalizować powinna nowelizacja Ustawy o Radiofonii i Telewizji.

Nowelizację wymusza na Polsce unijna dyrektywa audiowizualna. Choć obok lokowania produktu dyrektywa reguluje szereg innych kwestii, to, jak przyznaje sam resort, teraz legalizacja product placement jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych przeróbek.

W sprawie product placement dyrektywa pozostawia pokaźną swobodę – od legalizacji do pełnego zakazu. Resort kultury w opublikowanych założeniach proponuje legalizację.

Do tej pory pojęcie lokowania produktu nie funkcjonuje w polskim prawodawstwie, a najbliższe mu są sponsoring rzeczowy czy sponsoring użyczeniowy, czyli wypożyczanie od producentów markowych rzeczy przy produkcji programów i seriali telewizyjnych. Za takie użyczenie producent filmu bądź serialu nie może jednak legalnie ściągnąć opłaty.

Zmiana budzi kontrowersje, bo tyczy się dużego rynku. Według danych wartość rynku lokowania produktu u nas w 2007 r. wynosiła powyżej 40 mln dol., a w 2010 r. miałaby wzrosnąć do powyżej 60 mln dolarów.

W polskiej telewizji lokowanie produktu szczególnie rozpowszechnione jest w serialach. Łączną wartość towarów, które zagrały w rodzimych serialach jedynie w pierwszym tygodniu lutego 2009 roku określono na ponad 680 tys. PLN.

Powiązane wpisy:

  1. Newsy z UE
  2. Jakie formularze niezbędne są żeby rozliczyć zwrotu podatku z tytułu ulgi za internet.
  3. Termin płatności
  4. Najcześciej wystawiane faktury VAT
  5. Cena brylantów

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: O wszystkim